• Wpisów: 321
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 18 dni temu, 13:00
  • Licznik odwiedzin: 11 354 / 2944 dni
 
white-dress-queen
 
ღ ღ Tormenta ღ ღ: Wybraliśmy się z mężem dzisiaj na siłownię... Zaliczony orbitrek (40min) i rowerek (40min). Ostatni raz byliśmy bodajże z rok temu. Okej, nie należymy do szczupłych kąsków, ale też nie jesteśmy młodymi orkami (czy tam fokami). Mamy nadwagę objawiającą się oponką. Zaczynamy walczyć, trzeba z codziennego menu wywalić frytki (boże, nie wiem jak to zniosę, uwielbiam jeść frytki z przyprawą do kurczaka i popijać winem!), kebsy, pizze, ogólnie tłuste i przetworzone jedzenie, napoje gazowane, piwo. O ile oboje lubimy sałatę w każdej postaci jako dodatek do obiadu, tak dietetyczne lub zwyczajnie mniej tuczące jedzenie będzie dla nas wyzwaniem. Dziewczyny, prawda, że takie kotleciki mielone z kurczaczka są mniej tuczące niż te wieprzowe? (nadzieja umiera ostatnia)
Nie lubię dań wymagających spędzenia dużej ilości czasu w kuchni, wystarczająco dużo tracę go w pracy, jakkolwiek to brzmi. Dzisiaj ugotowałam młode ziemniaczki i do tego pierś z kurczaka w ziołach i czosnku z piekarnika. Jutro niestety jedziemy do teściowej (wkurw na maxa, ale o tym może innym razem) więc z "diety" będzie dupa. Trzymajcie za nas kciuki :d

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego